Znam przypadki, kiedy likwidowano całe działy. Pozornie wydawały się niepotrzebne. Wszystkie ich funkcje zostały przejęte przez inne zespoły.
Jednak po pół roku okazywało się, że:
- jakaś faktura nie została opłacona i to zablokowało możliwość korzystania z oprogramowania przez całą firmę
- nikt nie wiedział, co zrobić, bo wraz z działem przepadła zgromadzona wiedza
- to był dopiero wierzchołek góry lodowej...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz