Wszyscy chcą zmian na lepsze. Przynajmniej tak twierdzą. Wykazują inicjatywę, pomysłowość.
Wskazują obszary do poprawy.
Mówię jednemu z drugim: "Świetny pomysł. Przygotuj pół strony dokumentu, który usprawni nam pisanie ofert. Ale niech to bedzie coś, co faktycznie ma zastosowanie na codzień, a nie kolejny odleciany dokument, którego nikt nie wykorzysta".
Od razu jest riposta: "Nie mam czasu. Siedzę nad ofertą. Pomysł świetny, ale mój szef kazał mi robić coś innego". I dalej już tylko narzekania, jak to jest beznadziejnie w korporacji.
Wystarczy?
Zamierzam z tym walczyć. Zrobimy te usprawnienia w naszej korporacji. Będzie trudno, ale zrobimy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
środa, 2 grudnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)